-Dzień dobry! Jestem Victoria. A to jest Alan. Miło mi panią poznać
-Hej mama Justina. Mogę wziąć małego na ręce?
-No pewnie - Powiedziałam i dałam Alana mamie Justa
-JUSTIN CHODŹ JUŻ BO SIĘ SPÓŹNIMY!- Krzyknęłam a Justin przyszedł wyglądał jak zawsze boosko *_* Pożegnaliśmy się z Alanem i mamą Justina i poszliśmy na seans. Lecz nie wszystko poszło po naszej myśli gdy byliśmy pod kinem zaatakowali nas fanki Justina rozumiałam je chciały parę autografów, zdj. rozumiałam to wszystko bo sama kiedyś byłam tylko jego fanką więc zostawiłam ich samych i stanęłam sobie na boku. Po 10 minutach takiego stania co raz bardziej się wkurzałam mieliśmy tylko 5 minut a te fanki nie dadzą Justinowi spokoju czy teraz już zawsze tak będzie jak gdzieś będziemy chcieli wyjść? Nie mogłam już wytrzymać więc pobiegłam do domu Justin nawet nie zauważył że mnie nie ma w pewnym momencie zaczął padać deszcz biegłam tak ze łzami w oczach cała mokra aż w końcu dotarłam do domu Justina. Weszłam do środka pobiegłam do mojego pokoju położyłam się na łóżku i płakałam w poduszkę miałam już powoli dosyć raz przyjaciele Justina którzy mnie obrażają teraz wypad do kina z Justinem zniszczony przez fanów co jeszcze? Leżałam tak cała mokra zimno mi było ale nie miałam siły się przebierać nagle do pokoju wszedł Justin już przebrany usiadł koło mnie przytulił mnie mocno i nie puszczał chyba przez 10 minut
-Już okey? -Zapytał dalej trzymając mnie w uścisku
-Tak. przepraszam ze tak uciekłam bez słowa ale miałam dość fanek miał to być nasz wieczór tylko we dwoje w końcu dopiero co zostaliśmy parą mieliśmy to uczcić ale jak zawsze coś musiało nam to popsuć ja rozumiem cię masz fanki itd... ale chyba mamy prawo mieć chwilę prywatności! Jeśli tak to ma wyglądać yo ja nie wiem czy dam radę nie mam nerwów na to
-Rozumiem cie i nie gniewam się też na twoim miejscu bym się wkurzył ale niestety tego ja nie mogę opanować żeby podchodziły do mnie i nie gadały ja nie mam nad tym kontroli ja też chciałem ten wieczór tylko z tobą we dwoje spędzić nie spodziewałem się tego obiecuje następnym razem będzie inaczej będzie ochrona i będziemy sami. Słuchaj Vic co do naszego związku..
-Dobrze postaram się jakoś to wytrzymać! Co do związku uważasz że to nie ma sensu? Fanki mnie nie lubią? O co chodzi?
-Nie nie o to chodzi to ma sens i to wielki bo cię Kocham tylko chce wiedzieć czy chcesz ukrywać nasz związek czy nie ?
-Właśnie już też to przemyślałam i nie chce ukrywać bo później będzie znowu afera wiem ze będą mnie hejtować niektóre fanki będą mnie akceptować ale ty jesteś tego wszystkiego warty! - Powiedziałam i pocałowałam Justina
-Mała idź się przebrać bo będziesz chora! Jesteś cała przemoczona! - Powiedział Justin dał mi buziaka w czoło i poszłam się przebrać a on czekał na mnie na łóżku. Gdy wyszłam Justin z telefonem w ręku cały czas siedział gdzie przedtem.
-Już jestem - Powiedziałam wtulając się w Justa
-O to super bo chcę z tobą fotkę sobie zrobić - Powiedział Justin zrobił nam zdjęcie i wrzucił je na twittera podpisując "To ona skradła mi serce! Znowu zajęty @OfficialVictoria " Byłam zadowolona że Justin to zrobił później dodał jeszcze jednego tweeta "Proszę was nie obrażajcie jej! Ona jest dla mnie wszystkim! Idziemy spać Pa do jutra! " Justin jest naprawdę słodki pisząc coś takiego. Chcieliśmy się przekonać co teraz dzieje się na moim twitterze więc weszłam a tu milion obserwujących i pełno tweetów typu "Szczęścia" "Powodzenia" "Słodko razem wyglądacie" Było tego naprawdę mnóstwo ale nie odpisywałam na żaden napisałam tylko tweeta "Justin jesteś mój! Kocham cię <3 " Później przyszła do nas mama Justina razem z Alanem który już spał więc położyła go do łóżeczka ja wstałam i pocałowałam mojego młodszego braciszka
-Justin odprowadzisz mnie do domu? -Zapytała Mama Justina
-Nie mamo śpij dzisiaj u nas przecież wiesz że pokój dla ciebie tutaj jest
-Dobrze synku to ja idę spać wy tez już się połóżcie Pa !
Powiedziała i poszła. Ja i Justin postanowiliśmy już iść spać bo było późno Justin jeszcze tylko ucałował Alana w policzek i położył się obok mnie na łóżku.
____________________________
Więc postanowiłam jeszcze dzisiaj dodać rozdział mam jakąś wenę ;) Mam nadzieję że wam się spodobał ;) Jak zawsze proszę o komentarze ! Jutro kolejny rozdział! Dobrej nocy wszystkim życzę! Dobranoc! ;** ~Wiks!
Naprawdę zarąbisty blog czekam na kolejne rozdziały :P
OdpowiedzUsuńzajebiste ♥ :D
OdpowiedzUsuńFAJNE :)
OdpowiedzUsuńLubię To ;> Na prawdę ciekawy blog ;D Czekam na kolejny rozdział ;] @EdytaOfficial
OdpowiedzUsuńJak słodko ;] Czekam na więcej xd
OdpowiedzUsuń@my_own_rainbow